Zagadnienie genetycznych relacji między ewangeliami synoptycznymi od setek lat nurtuje czytelników. I choć pojawiło się wiele hipotez wyjaśniających te związki, to żadna nie zyskała powszechnej aprobaty. Książka Grzegorza Wingerta jest kolejną próbą zmierzenia się z problemem synoptycznym, która w centrum stawia zaginiony tekst wykorzystywany przez Marcjona z Synopy.
Ten zagadkowy manuskrypt traktowano zwykle jako okaleczoną i dalece zmodyfikowaną redakcję Ewangelii Łukasza. W historii badań pojawiały się jednak głosy, że Ewangelia Marcjona może być pierwotniejsza. Argumentując za tym stanowiskiem, autor nie tylko wprowadza czytelnika w skomplikowany świat literackich analiz, ale także rysuje obraz chrześcijaństwa II wieku – czasu, gdy głównym kryterium wspólnoty wciąż była kategoria komunii, a nie ortodoksji.
Hipoteza względnej pierwotności Ewangelii Marcjona była już wysuwana, ale jej dawni zwolennicy nie potrafili jej należycie dowieść – była to raczej propozycja podszyta polemiką z tradycyjnym chrześcijaństwem. Ich nieliczni nowsi kontynuatorzy również proponowali argumentację niekompletną i przesadną. Grzegorz Wingert znacznie posunął badania naprzód. Powiązał je też interesująco z problemem relacji między różnymi ewangeliami. Jest to ciekawy wkład w studia nad Biblią i wczesnym chrześcijaństwem, istotny także w skali międzynarodowej.
Z recenzji wydawniczej prof. dra hab. Michała Wojciechowskiego
0.00 zł