Paul Kenyon: „Ziemia dyktatorów. O ludziach, którzy ukradli Afrykę” [RECENZJA]

ObSERWATOR MIĘDZYNARODOWY:  Koniec II wojny światowej doprowadził do wielu zmian na mapie świata, powstały nowe państwa, sojusze międzynarodowe czy organizacje zrzeszające narody świata. Dla kontynentu afrykańskiego to okres finalnej dekolonizacji, która rozpoczęła się jeszcze w XIX wieku. Wielkie mocarstwa kolonialne, takie jak Portugalia, Wielka Brytania czy Holandia musiały pogodzić się z utratą swoich dominów na kontynencie afrykańskim. Szczególnie dotkliwa była utrata miejsc wydobycia surowców, m.in. takich jak ropa naftowa, diamenty oraz rudy żelaza. Wielkie koncerny paliwowe np. BP czy Shell musiały rozpocząć negocjacje z nowymi rządami i przywódcami państw, które na kontynencie afrykańskim wówczas się pojawiły. To jeden z ważniejszych wątków, jaki pojawia się w bogatej pozycji przygotowanej przez Paula Kenyona pt.: „Ziemia dyktatorów. O ludziach, którzy ukradli Afrykę”
Przeczytaj całą recenzję!

Ta strona wykorzystuje pliki cookies.

Dowiedz się więcej...